Prima aprilis 2020 - słowne żarty przez telefon. 1. Na kuriera Jak wiadomo, w Polsce firmy kurierskie dostarczają przesyłki i paczki według sobie znanych zasad - czyli kiedy chcą. Do tego zadania wykorzystaj niezbyt miło brzmiącego znajomego. Daj mu numer telefonu ofiary i niech zadzwoni z informacją, że wkrótce paczka będzie do
Dziś Prima Aprilis, które - jak co roku - przypada 1 kwietnia. To dzień, w którym robimy sobie żarty i kawały. Psikusy w Prima Aprilis powinny być nieszkodliwe, choć z założenia należy
Niezwykle popularny zwyczaj oszukiwania w prima aprilis mimo upływu lat wciąż nie wychodzi z mody – w ten dzień każdy bowiem może poczuć się jak dziecko i spłatać komuś figla. Primaaprilisowe żarty wymyślają więc wszyscy - prześcigają się w tym nawet dziennikarze, dlatego wiele informacji podanych 1 kwietnia do wiadomości w
Więcej informacji o laleczkach Kookyloos znajdziecie tutaj: https://www.kookyloos.com/pl#współpraca👍 ZOSTAW ŁAPKĘ W GÓRĘ! - jeśli Ci się podobało ️
. Odpowiedzi niby wkurzona na maxa... - Jak mogłeś mi to zrobić?!- Ale co?- TY jeszcze się pytasz, co?!- Ale o co ci chodzi.?- No jak mogłeś się z tamtą dziewczyną całować?!- Cooo?!- Jajco! Chyba przestaniemy się ze sobą spotykać...- Coo?!- PRIMA APRILIS! xD blocked odpowiedział(a) o 19:53 powiedz mu, że go lubisz. blocked odpowiedział(a) o 19:53 Powiedz że jesteś w ciąży ;p zerwij z nim na niby ; D xd Powiedzieć mu że go kochasz ,a potem odczekać minutę i wykrzykną Prima Aprilis :D Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
dzis mialem pierszy raz chemie od ponad miesiaca (tak sie zlozylo że nie bylo zajec przez tak dlugi okres), wszyscy oczywiscie nieprzygotowani - no bo niby co facet zrobi po miesiacu bez lekcji. A on sobie siedzi przy biureczku i mowi najspokojniej:-Jako że w srode macie wywiadowke a z chemi nie ma w tym semestrze ocen, wyjmijcie teraz sali ogromny poploch i strach bo nikt przeciez nic nie umie. Podniosly sie krzyki " NIE, NIE panie profesorze, prosimy, NIE" A on najspokojniej w swiecie:-Prima Aprilis, ale mi sie udalo was nabracKawal faktycznie mu sie udal, wszyscy bylo ostro przerażeni, w tym oczywiscie ja :clap:
W niektóre medialne psikusy aż trudno uwierzyć Prima Aprilis to międzynarodowe święto żartów znane od średniowiecza. Ludzie oszukiwali się od zawsze, ale dopiero rozwój masowych mediów sprawił, że można było spłatać figla milionom ludzi jednocześnie. Przedstawiamy najbardziej wyjątkowe dowcipy. Po raz pierwszy telewizja spłatała swoim widzom primaaprilisowy żart w 1957 roku. W "Dzień Głupców" (tak w krajach anglojęzycznych nazywają się obchody 1 kwietnia) brytyjska BBC w programie "Panorama" głosem uznanego prezentera Richarda Dimblebya ogłosiła, że dzięki bardzo łagodnej zimie rolnicy z południowej Szwajcarii cieszą się z obfitych zbiorów... spaghetti. W reportażu przygotowanym przez stację telewizyjną pokazano rolników zdejmujących zwisający z drzew makaron. Po jego emisji do BBC dzwoniło wielu widzów chcących dowiedzieć się, jak uprawiać własne drzewko spaghetti. Bo choć dziś wydaje się to niemożliwe, w żart brytyjskiej telewizji uwierzyło wiele osób. Między innymi dlatego, że dziennikarz Richard Dimbleby był prawdziwym autorytetem w swojej dziedzinie i nigdy nie podważano jego wiarygodności. Przynajmniej do tamtej pory."Panorama", mimo wielu próśb już nigdy nie zrobiła żadnego primaaprilisowego żartu swoim telewidzom. W dziedzinie telewizyjnych dowcipów z okazji 1 kwietnia stała się jednak prekursorem, a przez Muzeum Kawałów w San Diego w Kalifornii jej żart został uznany za najlepszy w primaaprilisowej historii. Źródło: - APTS Archive BBC 1 kwietnia przekonywało, że makaron rośnie na drzewachOlandia płynie!Kilka lat wcześniej, w 1950 roku ze swoich czytelników postanowiła zażartować szwedzka gazeta "Goteborgs Posten". W wydaniu z 1 kwietnia poinformowała, że znajdująca się na Bałtyku i należąca do Szwecji wyspa Olandia "oderwała się od dna morskiego" i płynie w stronę szwedzkiego wybrzeża. Od razu pojawiły się pytania, czy może to zagrażać okolicznym w Prima Aprilis w 1980 roku dziennik "Dagens Nyheter" donosił, że w Szwecji władze po kryjomu po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat ponownie wprowadziły czas letni. Nie poinformowały jednak o tym obywateli, w związku z czym tak naprawdę nie było wiadomo, która jest godzina. To, jak w swoim artykule przekonywała gazeta, "doprowadziło do całkowitego chaosu". W rzeczywistości czas letni w Szwecji wprowadzono sześć dni później - po raz pierwszy od 1917 telewizja z pończochy Ale najbardziej znanym żartem wśród Szwedów jest dowcip publicznej telewizji z lat 60. W 1962 roku istniał tam tylko jeden kanał telewizyjny - SVT (Sveriges Television). Oczywiście można było go oglądać wyłącznie w czarno-białych telewizorach. Szansa na zmianę przyszła 1 kwietnia, a raczej taką nadzieję mieli szwedzcy ekranach ich telewizorów pojawił się "ekspert techniczny" Kjell Stensson, który ogłosił, że dzięki nowej, ale prostej metodzie Szwedzi będą mogli odbierać telewizję w że... założą kawałek nylonowego materiału na ekran swojego odbiornika. Jak tłumaczył ekspert, najlepsza będzie damska pończocha dostępna w prawie każdej kobiecej garderobie - należy ją tylko przeciąć i rozciągnąć na wyświetlaczu. Po tym manewrze obraz natychmiast miał zmienić się z czarno-białego w wielobarwny. Dodatkowo, jak przekazano, by lepiej odbierać obraz, należy kiwać głową w tył i proces przestrajania telewizorów zaprezentował na antenie krok po kroku, okraszając go przy okazji fachową terminologią o "podwójnej interferencji szczelinowej". Jego śladami poszły tysiące do dziś wspominają, jak ich rodzice naprędce zaczęli wyciągać z szaf nylonowe pończochy i próbowali zakładać je na swoje telewizory. Wszystkie próby oczywiście okazały się daremne, bo "pończochowa technologia" okazała się primaaprilisowym szwedzkiej telewizji. Ta pierwszy kolorowy program wyemitowała dopiero 14 lat później. Źródło: SVT archive Technik szwedzkiej telewizji nakłada pończochę na telewizorGdyby godzina miała 100 minut, a doba 20 godzinAle nie tylko Szwedzi za temat żartu wybrali sobie czas. Australiska telewizja ABC w 1975 roku w programie "This Day Tonight" poinformowała, że w kraju zmieniony zostanie... sposób liczenia czasu na dziesiętny: minuta zamiast 60 sekund będzie miała ich 100, podobnie godzina - zamiast 60 minut - 100. To z kolei spowoduje, że doba nie będzie miała 24, a 20 zawierał nawet wywiad z wicepremierem Jamesem Corcoranem, który chwalił nowy system czasu, a urząd miasta Adelaide zaprezentował nowy, 10-godzinny zegar. Widzowie zrozumieli, że to żarty dopiero po pewnym czasie. Nixon na prezydenta. Znów1 kwietnia 1992 roku amerykańskie radio publiczne NPR (National Public Radio) zakpiło ze słuchaczy i poinformowało, że Richard Nixon zdecydował, by ponownie ubiegać się o prezydencki fotel z ramienia republikanów. Hasło nowej kampanii byłego prezydenta, bohatera afery Watergate, brzmiało: "Nie zrobiłem niczego złego i nie zrobię ponownie".By wiadomość uczynić bardziej wiarygodną rozgłośnia wyemitowała fragment nagranego przemówienia Nixona (w rzeczywistości był to głos komika Richa Little), a później decyzję polityka i jej wpływ na zbliżający się prezydencki wyścig analizowali profesor Uniwersytetu Harvarda oraz dziennikarz "Newsweeka".Na odzew nie trzeba było długo czekać. Do radia dzwonili słuchacze, którzy chcieli wyrazić swoje szybko, bo już w kolejnej części programu poinformowało, że kandydatura to po prostu primaaprilisowy żart. Kilka miesięcy później w wyborach zwyciężył Bill Clinton. Źródło: F. Atkins Informacja, że Nixon znów kandyduje na prezydenta, nie spodobał się AmerykanomLenin w DisneylandzieW 1995 roku irlandzki dziennik "Irish Times" na swoich łamach napisał, że Disney negocjuje z rosyjskim rządem w celu zakupu zabalsamowanych zwłok Włodzimierza Lenina. Ciało, które do tej pory zwiedzający mogli oglądać na Placu Czerwonym, miałoby zostać przeniesione do nowego mauzoleum pisała gazeta, na zwłoki komunistycznego przywódcy miało padać stroboskopowe światło, a turyści mogliby kupić koszulki z jego żart nazwali wyjątkowo ponurym. Zaś rosyjscy nacjonaliści zaproponowali, by mauzoleum Lenina zmienić w mauzoleum Mikołaja II Romanowa."Niebezpieczna zachodnia tradycja"W Chinach dowcipkowanie to sprawa wagi państwowej. Z okazji 1 kwietnia w 1993 roku chińska rządowa gazeta "China Youth Daily" poinformowała, że naukowcy ze stopniem doktora będą zwolnieni z przestrzegania polityki jednego dziecka. Jak argumentowano, miało to zachęcić ekspertów do pozostania w kraju bądź wpłynąć na ich decyzję, by osiedlili się właśnie w Chinach. Po pewnym czasie sprostowano, że informacja jest żartem, mimo to jednak wiele zagranicznych mediów, w tym agencja prasowa AFP, uznało ją za zapowiedź prawdziwych całe zamieszanie zareagował chiński rząd, który Prima Aprilis nazwał "niebezpieczną zachodnią tradycją".Kongres zakazuje korzystania z internetu pod wpływem alkoholu...Inne prawo, tym razem przygotowane przez Kongres Stanów Zjednoczonych, które miało "wejść w życie", zakazywało używania internetu pod wpływem alkoholu, a także korzystania z sieci w celu rozmawiania o zagadnieniach seksualnych. Sprawę 1 kwietnia 1994 roku opisał dziennikarz z magazynu "PC Computing". On też dla uwiarygodnienia artykułu podał numer rzekomej ustawy - 0040194, który pochodził od primaaprilisowej daty publikacji artykule napisano ponadto, że FBI będzie mogło korzystać z linii telefonicznej każdego, kto "używa lub nadużywa" alkoholu podczas korzystania z doniesienia tak bardzo oburzyły obywateli, że biuro jednego z senatorów musiało wydać oficjalny komunikat zaprzeczający informacjom podanym przez gazetę.... a Unia Prima AprilisZ kolei brytyjski tabloid "The Sun" w Prima Aprilis postanowił zażartować z... Prima 1 kwietnia 2005 roku doniosła, że Unia Europejska zdecydowała o zakazie świętowania święta Prima Aprilis. Powód? Zagrożenie utraty zdrowia psychicznego i fizycznego."The Sun" cytował nawet fragment unijnej dyrektywy zatytułowanej "UVBN 814/2005", w której stwierdzono, że "ustawodawca postanowił skreślić z kalendarza starodawny dzień zabawy z powodu pozwów sądowych wytoczonych przez ofiary wybryków".Uwzględniając inne decyzje podjęte przez biurokratów z Brukseli, np. tą że ślimak to ryba, a marchewka to owoc, i w tę można by uwierzyć. Autor: nsz/jk / Źródło:
Odpowiedzi misss23 odpowiedział(a) o 08:54 Powiec ze jego ulubiona rzecz sie zepsuła .. xD blocked odpowiedział(a) o 08:56 przestaw zegary lub zadzwoń do kogoś,że stoisz przed jego drzwiami i jesteś z pitcerii i przywozisz pizzę i się kłuć z nim a potem powiedz,że to tylko 400 zł : ) i się dalej z nim kłuć przestaw zegarki ;) i jak brat bd chcial isc gdzies powiedz ze jest za puzno a do mamy hmmmmm... nie mam pojęcia powiedz ze sie wyproowadzasz albo ze uciekłas z domu bo miałaś juz tegfgo dosyć ii schowaj się gdzieś :)) Wika odpowiedział(a) o 09:50 powiedz ze masz jakis proble albo cos ci sie stało albo cos sie popsuło xD To diała Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
jak nabrac meza w prima aprilis